Dapis

DAPIS Żel na ukąszenia owadów

7/25/2012 Angelika K. Angelisiak 0 Comments

Całkiem niedawno miałam okazję przetestować nowy, nieznany mi wcześniej, Żel na ukąszenia owadów DAPIS firmy Boiron.




Cieszę się, że mogłam przetestować akurat ten żel, bo do tej pory używałam jedynie sporo droższego żelu Fenistil. Pierwsze, co zauważyłam, to duże i wygodne opakowanie - plastikowa tubka, którą można postawić bez obaw o wypłynięcie żelu. Konsystencja i kolor są przyjemne, a zapach delikatny (prawie niewyczuwalny). Sam żel nie jest tłusty, idealnie się wchłania i co dla mnie bardzo ważne - nie pozostawia śladów na skórze i ubraniach. Poza tym istotny jest fakt, że można go stosować również u dzieci powyżej 1 roku.

Niestety już pierwszego dnia testowania pogryzły mnie komary, na które mam alergię. Posmarowałam ukąszone miejsca żelem i ku mojemu zdziwieniu, swędzenie ustało niemal natychmiast, a następnego dnia nie było już śladu po czerwonych bąblach! U mojego męża żel zadziałał dokładnie tak samo. U naszej niespełna 2-letniej córeczki bąble trzymały się nieco dłużej, ale żel również przyniósł ulgę, bo nie zauważyłam, by córcia się drapała. Jedynie w przypadku mojego młodszego brata (również alergika) żel nie zadziałał ani szybko, ani rewelacyjnie. Ulgę przyniósł, ale na krótko, a bąble długo były i powodowały świąd. Trzeba było je smarować żelem co jakiś czas.

Mniej skutecznie żel DAPIS sprawdził się w przypadku użądlenia osy, która użądliła mnie w stopę (ałć!). Żel przyniósł ulgę po kwadransie i działał przez kilka godzin. Ku mojej rozpaczy następnego ranka stopa spuchła i bolała tak mocno, że DAPIS nie był w stanie pomóc i przynieść ulgi. Pozostały tylko domowe sposoby (ocet, cebula).

Mimo wszystko uważam, że Dapis żel łagodzący ukąszenia komarów to naprawdę NIEZBĘDNY element wyposażenia każdej domowej apteczki. A i jego cena jest bardzo przyjemna dla kieszeni :)



Zobacz także:

0 komentarze:

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każde słowo ;*

Proszę jednak o powstrzymanie się od nadmiernego spamu :)