Clubcard

Programy lojalnościowe. Nowa moda?

10/19/2012 Angelika K. Angelisiak 4 Comments

Ci, którzy mnie znają wiedzą, że jestem fanką wszelkiego rodzaju programów lojalnościowych, w których za dokonywanie zakupów uzyskujemy punkty wymienialne na nagrody lub bony. Lista tych programów, do których należę i z których korzystam regularnie jest dłuuuga... A mój portfel gruby - niestety tylko od nadmiaru kart... ;-)


Na czym to polega? W zamian za dokonywanie zakupów i innych ściśle określonych czynności otrzymujemy punkty. Ich ilość uzależniona jest od wartości transakcji lub określonego bonusu. Punkty możemy wymieniać na mniej lub bardziej atrakcyjne nagrody...
Przedstawię Wam niektóre programy, z których regularnie korzystamy razem z mężem.


Zacznijmy od PAYBACK, najpopularniejszego Programu Bonusowego w Polsce, skupiającego łącznie co najmniej kilkadziesiąt partnerów i sklepów internetowych w Polsce.
Punty za zakupy możemy zbierać m.in. na Allegro, stacjach BP, w Empiku, w Orange, w Realu i wielu sklepach internetowych np. w Weltbild, Yves Rocher oraz innych...
Pełna lista jest TUTAJ i TUTAJ.

Kolejnym jest Tesco CLUBCARD. Punkty przyznawane są za zakupy w każdym sklepie Tesco na terenie kraju i wymienialne na bony płatnicze, którymi można płacić za nasze zakupy. Bony są ważne przez 2 lata. Gwarantowaną nagrodą dla każdego są kupony rabatowe CLUBCARD na wybrane produkty, przysyłane pocztą 4 razy w roku. Poza tym, od czasu do czasu Tesco dorzuca nam do zakupów gratisowy produkt, za zakupy o określonej wartości (o czym każdorazowo informuje w Gazetce).


Kartę punktową ma również mój ulubiony sklep odzieżowy ORSAY. Punkty wymieniane są na bony płatnicze. Każdy nowy członek Klubu Orsay dostaje mailem bon (20 PLN), dodatkowo dostajemy również bon urodzinowy (20 PLN). Dzięki tej karcie wiele moich zakupów była ogromną przyjemnością, bo zapłaciłam za nie dosłownie grosze.


Ogromnym zainteresowaniem wśród rodziców cieszy się karta ROSSNĘ w sieci Drogerii Rossmann. Umożliwia ona zakupy produktów dla dzieci z rabatem 3%, który sami możemy sobie powiększyć do 10%, poprzez regularne zakupy w sieci Drogerii. Niestety zakupów należy dokonywać w miarę regularnie i trzymać się określonej ilości transakcji.


Paliwo tankujemy głównie na Orlenie, który prowadzi karty VITAY. Dzięki tej karcie nie tylko otrzymujemy punkty za tankowane paliwo, czy premiowane zakupy w sklepie (na stacji), ale również otrzymujemy rabaty u partnerów. Dzięki zebranym punktom cieszymy się suszarką do włosów Rowenta Elite Model Look.



Ponadto zbieram tez tzw. plusy w aptekach Dbam o Zdrowie, w ramach Programu Opieki Farmaceutycznej. Plusy umożliwiają zakup, określonych w katalogu, produktów po atrakcyjnych cenach.

Najnowszą kartą jest ta z CCC Klub, który daje Klubowiczom specjalne oferty promocyjne i rabaty przy zakupach. Podobno. Kartę mam zaledwie od kilku dni.

A Wy z jakich programów lojalnościowych korzystacie?

Zobacz także:

4 komentarze:

  1. Pokaźna kolekcja:)

    Ja obowiązkowo Clubcard:D Z Rossnę już nie korzystam, bo młody wyrósł z dzieciowych rzeczy, więc praktycznie już ich nie kupuję.
    Swego czasu były też karty Statoil i Shell:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze kilka schowanych, po które sięgam baaaardzo rzadko ;-)

      Usuń
  2. U mnie PAYBACK i ORSAY.

    Zostałaś oTagowana:
    http://miraga80.blogspot.com/2012/10/tag-moje-wosy-w-piguce.html

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każde słowo ;*

Proszę jednak o powstrzymanie się od nadmiernego spamu :)