Milka

Kampania Milka i Streetcom - podsumowanie

1/24/2013 Angelika K. Angelisiak 15 Comments

Jakiś czas temu pisałam Wam o zakwalifikowaniu się do Kampanii Milka i Streetcom. Paczuszka zawierała w sobie 4 różne opakowania ciasteczek oraz przewodnik Ambasadorki i ulotki.



Jeśli chcecie poznać moją opinię o tych ciasteczkach, zapraszam :)


Gdy tylko dostaliśmy paczuszkę od Milki i Streetcomu, z ciekawością zajrzeliśmy z mężem i córeczką do środka. Wewnątrz były 4 paczki ciastek i ulotki. 




Nie przepisuję składu, ani wartości odżywczych poszczególnych ciasteczek, bo zainteresowani odnajdą te informacje bez problemu na stronie Milki.


Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy od razu nie spróbowali tych wspaniałości. Tym sposobem zawartość poszczególnych paczuszek nieco się uszczupliła. 

Pierwsza rzecz, jaka się rzuca w oczy, to kolor opakowania - nie da się ich pominąć w tłumie na sklepowych półkach.



Moja opinia o ciasteczkach:


Milka XL Cookies Choco 184g

Ciastka z kawałkami czekolady mlecznej z mleka alpejskiego (41%)


Milka XL Cookies Choco

Jak widać na załączonym zdjęciu, to ciastko gigant! 
Taka XL-wersja znanych nam Piegusków. 
W smaku pyszne, kruche, z bardzo dużymi kawałkami czekolady.
Niestety w samym opakowaniu znajdziemy zaledwie 8 ciastek, a ich cena... 
powala na kolana... w naszym sklepiku osiedlowym kosztują ok. 8 zł!!!

Milka ChocoMoo 160g

Ciastka oblane czekoladą mleczną z mleka alpejskiego (28%).

Milka Choco Moo


To jedne z ulubionych ciasteczek. 
Kruche, delikatne herbatniki, z pyszną czekoladą. Rozpływają się w ustach!
Nie są zbyt słodkie, a do tego wyglądają uroczo.
Dzieci chętnie po nie sięgały.
Niestety cena również zawrotna - ok. 7 - 8 zł.

Milka ChocoBiscuit 150g

Herbatniki maślane (52%) z czekoladą mleczną z mleka alpejskiego (48%).

Milka Choco Biscuit

Klasyczny herbatnik z przyklejona tabliczką czekolady. Pychota!
Nie są zbyt słodkie. 
W pudełeczku znajdziemy dwie osobno zapakowane paczuszki, po 6 szt. każda. 
Dzięki temu ciasteczka dłużej zachowują świeżość.
Cena ok. 8 zł


Milka Choco Lila Stix

Ciastka oblane czekoladą mleczną z mleka alpejskiego (45%).

Milka Lila Stix

Ulubione paluszki mojego męża :) 
Idealne do pochrupania w ciągu dnia lub przyjmując gości.
W paczce jest ich dosyć sporo. To najbardziej podzielna paczuszka z wszystkich czterech!
Pyszny, kruchy herbatnik oblany mleczna czekoladą. Troszkę za słodką dla mnie.
Cena ok. 7 - 8 zł.

Podsumowując:
Ciastka Milka są naprawdę pyszne, ale niestety zbyt drogie, nad czym ubolewam. A nie mam w okolicy żadnego większego marketu, w którym upolowałabym ciastka w promocji.
Producent powinien również pomyśleć o lepszym opakowaniu dla ciastek XL, bo te, same w sobie bardzo kruche, nie zawsze docierają w całości do Klienta. 

Co do samej Kampanii - uważam, że ilość ciastek w Paczce Ambasadorki była niewielka. Poczęstowałam nimi zaledwie kilka osób i kilkoro dzieci. Nie wyobrażam sobie wydzielać każdemu po jednym ciastku, bo to niegrzeczne. A rozmowa z samymi ulotkami to już nie to samo... 

*** 
Ciekawa jestem Waszej opinii. Znacie te ciastka? Co o nich myślicie?

Zobacz także:

15 komentarzy:

  1. Ciasteczka pysznie wyglądają.
    Szkoda, że paczuszka Ambasadorki okazała się raczej skromna. Słusznie zauważyłaś, częstować po jednym nie wypada. Ja sama jestem w stanie zjeść całe opakowanie ptasiego mleczka milki w dwóch podejściach :)
    Paluszki najbardziej mnie kuszą :) Jestem skłonna ich poszukać w klepie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż mi ślinka pociekła na widok tych pyszności ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale super testowanie... i smaka mi na noc narobiłaś, niedobra Ty :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego uprzedziłam, że post ciasteczkowy :*

      Usuń
  4. Mmm pyszności .... Uwielbiam Milkę

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja córka by oszalała, przy tym jak słodycze ograniczyła do minimum :P

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas też ta kampania, i rzeczywiście troszkę zbyt skromna, tak aby podzielić gości.
    Dla mnie najlepsze te o kształcie krówki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam nie oglądać tego posta, bo za dużo w nim smakołyków, eh....
    Super testowanie miałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale wyżera. Można sobie osłodzić życie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Aż się głodna zrobiłam - na sam widok ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję wspaniałe testy
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałaś bardzo przyjemne dla podniebienia testy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale super te czekoladowe paluszki, jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tych konkretnych nie znam, ale jestem wielką miłośniczką Milki :) Mają świetne produkty, aczkolwiek dość wysokie ceny..

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każde słowo ;*

Proszę jednak o powstrzymanie się od nadmiernego spamu :)