balsam

Łagodzący balsam po goleniu i depilacji Venus

4/26/2013 Angelika K. Angelisiak 11 Comments

Witajcie!
Jakiś czas temu pisałam Wam o otrzymaniu przesyłki z Łagodzącym balsamem po goleniu i depilacji marki Venus, który otrzymałam w ramach akcji "Blogerki testują" zorganizowanej na FB.


Bardzo się cieszę, że znalazłam się w gronie testujących. Przyznaję, że to mój pierwszy produkt tej marki. Poza tym nigdy nie używałam balsamów przeznaczonych specjalnie do pielęgnacji skór podrażnionej po depilacji lub goleniu. Dlatego tym bardziej ciekawa byłam, czy i jak to się sprawdzi.

Łagodzący balsam po goleniu i depilacji Venus przeznaczony jest do pielęgnacji skóry wrażliwej, a w szczególności miejsc narażonych na podrażnienia. Masło pomarańczowe odżywia oraz skutecznie zapobiega wysuszaniu naskórka, olej kokosowy wygładza i głęboko nawilża, likwidując nieprzyjemne uczucie suchości i szorstkości.

Preparat został wzbogacony w witaminę E, która złagodzi stany zapalne i zregeneruje naskórek. D-panthenol dodatkowo zmiękczy i uelastyczni ciało. Dzięki lekkiej i delikatnej konsystencji, balsam łatwo się rozprowadza, szybko wchłania, a także przywraca skórze jej naturalną miękkość.

Cena ok. 7 zł za 200 ml.

Skład:


Moja opinia:

Pierwsza rzecz, na którą zwykle zwracam uwagę, to zapach, a ten - jest wspaniały! Bardzo świeży, przyjemny i idealny na lato. Połączenie dominującej pomarańczy z delikatnym kokosem...  To trzeba samemu powąchać!


Działanie (uwzględniając kilkukrotne użycie, zawsze po goleniu maszynką):

Balsam spełnia obietnice producenta. Rzeczywiście łagodzi wszelkie podrażnienia i zaczerwienienia.
(Choć muszę przyznać, że jeden jedyny raz zdarzyło mi się delikatne szczypanie po aplikacji balsamu,  ale to uczucie szybko minęło. Podejrzewam, że skóra po kąpieli była zbyt rozgrzana i stąd ten efekt.)
Jednakże w większości przypadków sprawdził się doskonale.

Konsystencja balsamu jest bardzo lekka i delikatna. Bardzo dobrze się rozprowadza i szybko się wchłania. Nie pozostawia na skórze tłustej powłoki. A do tego doskonale nawilża skórę i sprawia, że jest aksamitnie miękka.


Wydajność oceniam bardzo dobrze! Po kilkukrotnym użyciu widać bardzo niewielki ubytek. 

I jeszcze o samym opakowaniu - wygodne, niewielkie (200 ml), dobrze trzyma się w dłoni. Zakrętka z zatrzaskiem, którą łatwo obsłużyć jedną ręką.


Podsumowując - jestem zadowolona z balsamu i szczerze mogę Wam polecić. Zwłaszcza, że cena nie jest wygórowana.


Fakt otrzymania produktu do testów nie miał wpływu na moją opinię.

Zobacz także:

11 komentarzy:

  1. Zapach musi być fenomenalny! Z miłą chęcią sobie zakupię, zwłaszcza, że cena nie jest wysoka. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie dzisiaj o oliwce po goleniu i również mogę ci polecić:) Chociaż balsam napewno wygodniejszy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to ja już czuję sie skuszona do zakupu, choćby dla zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  4. O, dla tego zapachu chcę go mieć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to samo sobie pomyślałam :D

      Usuń
  5. w sumie nigdy nie miałam do czynienia z balsamami po goleniu ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapach pomarańczy uwielbiam, ale kokosa nie mogę znieść...

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawe połączenie zapachowe, muszę powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam wszystko co pachnie kokosem....:)
    Chyba się skuszę zatem...:D

    OdpowiedzUsuń
  9. po goleniu, czy depilacji depilatorem stosuje po prostu balsam do ciała i jest OK:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo polubiłam zapach tego balsamu :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każde słowo ;*

Proszę jednak o powstrzymanie się od nadmiernego spamu :)