BingoSpa

Czekoladowo-brzoskwiniowe serum pod prysznic i do mycia włosów BingoSpa

6/26/2013 Angelika K. Angelisiak 23 Comments

Witajcie :)
Wspominałam Wam, że dostałam się do 4 edycji Programu Współpracy BingoSpa z Blogami. Wszystkie trzy kosmetyki, które wybrałam do testów, pachnie brzoskwiniowo, jeden bardziej, drugi mniej... Ale wszystkie polubiłam, no może... prawie wszystkie ;)


Na pierwszy ogień poszło Czekoladowo-brzoskwiniowe serum pod prysznic i do mycia włosów. Używałam go tylko, jako żelu pod prysznic, gdyż nie jestem zwolenniczką stosowania tego samego kosmetyku do ciała i włosów.

Cóż mogę o nim powiedzieć?

Po pierwsze, dobrze mi znane, ale mimo to niezbyt przeze mnie lubiane, opakowanie
Z jednej strony urocze, ślicznie się prezentuje na półce, ale w użytkowaniu..... beznadziejne :( Nakrętka, której lekkie ściśnięcie powoduje deformację. Duży otwór, przez który wylewa nam się więcej preparatu, niż potrzeba.... ech... Byłabym szczęśliwa, gdyby kiedyś wszystkie kosmetyki pod prysznic Bingo Spa miały wygodną pompkę ;)
Kolejna sprawa to... zapach. Łagodny, na ciele zbyt długo nie zostaje, natomiast w łazience unosi się przez pewien czas po kąpieli.... Ale... Aromat niby czekoladowo-brzoskwiniowy, lecz wyczuwam w nim coś niepokojącego. A jest to... właśnie czekolada! Zdecydowanie nie "mój typ". Gdyby była sama brzoskwinia, byłoby o niebo lepiej! A ta czekoladka troszkę mi tu przeszkadza.... No, ale to tylko kwestia gustu ;)


Konsystencja jest odpowiednia, niezbyt gęsta. 
Serum dobrze się pieni i spełnia funkcję myjącą. Jakiegoś super nawilżenia lub wręcz przeciwnie - wysuszenia - nie zauważyłam.
Wydajność... adekwatna do pojemności (150 ml) i wielkości otworu lejącego ;) Ale nie jest źle.

Dla zainteresowanych skład - niestety już na samej na etykiecie jest dość niewyraźny, nie dało się tego lepiej uchwycić na zdjęciu :(



Cena 8 zł za 150 ml. Troszkę dużo, wg mnie. 
Do kupienia w sklepie BingoSpa.

Ale ogromny plus za możliwość zastosowania produktu jako 2 w 1 - do ciała i do włosów oraz za niewielkie opakowanie. To z pewnością sprawia, że Czekoladowo-brzoskwiniowe serum pod prysznic i do mycia włosów Bingo Spa może być idealnym towarzyszem podróży każdej kobiety.



Serum otrzymałam dzięki współpracy z Bingo Spa
ale fakt ten nie wpłynął na moją opinię.



Zobacz także:

23 komentarze:

  1. Dla mnie ten kosmetyk to nic szczególnego.

    OdpowiedzUsuń
  2. na nastepny raz zglosze sie do testowania Bingo Spa. Nie znam wogole tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  3. tez jeszcze nigdy nic ich nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  4. Etykietka u mnie jeszcze mocniej rozmazana niż u ciebie :)
    ogólnie bingoSpa powinno zmienić koncepcję opakowań ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytajac opinie o ich kosmetykach, utwierdzam sie w przekonaniu, ze nie warto w nie inwestowac... Ciagle cos nie tak- opakowanie, zapach, jakosc... Wizualnie kosmetyki mi sie podobaja, ale raczej nie zainwestuje...

    OdpowiedzUsuń
  6. No włąsnie te 2w1 to całkiem dobra opcja ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam ten balsam do dłoni i kocham go po prostu ;) znakomity

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe produkty :) Szczególnie zachwycił mnie zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja też nie jestem zwolenniczką używania jednego kosmetyku do włosów i ciała, do mnie takie coś nie przemawia ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. cudowne trio. serum kolagenowe wygląda ekskluzywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak się zastanawiam... Nie jest to żel pod prysznic ani szampon tylko serum. Jakie ma być zatem jego nadzwyczajne działanie? :) Nie miałam z nim do czynienia, ale podejrzewam, że uległabym zapachowi - uwielbiam czekoladę z owocami.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten produkt mnie trochę rozczarował, choć do końca zły nie jest. Ale raczej już po niego nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapach jakoś do mnie nie przemawia. Nie przepadam za takim połączeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jeszcze nie miałam tych kosmetyków....

    OdpowiedzUsuń
  15. Kompozycja zapachowa niekoniecznie. Jak również nie przepadam za kosmetykami 2 w 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cena faktycznie wysoka jak na kosmetyk o tak małej pojemności..płacisz chyba za zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam okazji używać kosmetyków tej firmy ale dla samego zapachy to pewnie bym nie kupiła.
    Bardzo fajny blog, zapraszam tez do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Brzoskwiniowy zapach - idealny na lato c:

    OdpowiedzUsuń
  19. pierwszy raz spotykam się z tym kosmetykiem.... może kiedyś go kupię, ale jak na razie nie ma takiej potrzeby

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę wypróbować, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każde słowo ;*

Proszę jednak o powstrzymanie się od nadmiernego spamu :)