Sesderma Resveraderm Antiox - pomocnik w walce ze starzeniem się skóry

7/26/2013 Angelika K. Angelisiak 18 Comments

Witajcie!
Przedstawię Wam dziś krem do twarzy, który wpisuję na listę moich ulubionych kosmetyków. Celowo wydłużyłam czas testów, by mieć absolutną pewność, że się nie pomyliłam z moją oceną. 
Przez ostatnie dwa miesiące miałam okazję używać kremu pod tajemniczo brzmiącą nazwą: Resveraderm Antiox firmy Sesderma




Kilka informacji o kremie:
RESVERADERM ANTIOX KREM 

Krem anti-aging zawierający silne antyoksydanty: resweratrol, retinol, koenzym Q-10 oraz witaminy C i E. 
Nowa generacja antyoksydantów wykorzystuje nanotechnologię, nowoczesny sposób przenoszenia składników aktywnych zamkniętych w nanosomach do głębszych warstw skóry i wzmocnienie ich efektu. 
Resweratrol to związek fenolowy pochodzący z winogron, silny antyoksydant, hamuje powstawanie wolnych rodników. 
Retinol to naturalna substancja, witamina A w czystej postaci. Stymuluje odnowę komórkową dzięki czemu wygładza powierzchnię i zwiększa grubość skóry. Zmniejsza i rozjaśnia przebarwienia dzięki regulacji syntezy melaniny. Naprawia uszkodzenia skóry spowodowane przez promieniowanie UVA. 
Witamina C i E to silne antyoksydanty. 
RESVADERM ANTIOX przeciwdziała starzeniu się skóry
To najlepsza profilaktyka przeciwwolnorodnikowa. Ochrona komórkowego DNA. pH 6.0 Doskonała formuła chroni skórę w ciągu dnia przed czynnikami środowiskowymi (promieniowanie słoneczne, zanieczyszczenia, stres, zmęczenie), a w nocy łagodzi zmarszczki, przywraca odpowiedni koloryt skóry i dodaje jej blasku. 
Sposób użycia 
Nałożyć na twarz delikatnie masując opuszkami palców do całkowitego wchłonięcia. Do codziennego stosowania, rano i wieczorem. Unikać kontaktu z oczami. Przechowywać w suchym i ciemnym miejscu. 
Opakowanie
Flakon z dozownikiem 60 ml




Moja opinia
Pierwsze, co mnie zaskoczyło, to opakowanie. Niezwykle elegancki flakon, z wygodną pompką dozującą i o dość sporej pojemności, bo aż 60 ml! Używanie tego kremu jest higieniczne i niezwykle przyjemne. 



Dodatkowo całość zapakowana jest w kartonik i zabezpieczone folią z zewnątrz. To się chwali! 

Zapach, to kolejna miła rzecz. Jest wyraźnie wyczuwalny, ale delikatny. I utrzymuje się na skórze dość długi czas.
Krem ma barwę jasnobeżową i niezwykle lekką konsystencję. Idealnie i błyskawicznie wchłania się w skórę twarzy, szyi i dekoltu. Nadaje się również pod makijaż. Nie zauważyłam rolowania. Ponadto nie zapycha porów.


Już po pierwszym użyciu można zauważyć doskonałe nawilżenie skóry. Po każdej aplikacji jest ona odżywiona i promienna. Po kilku tygodniach stosowania (rano i wieczorem) nastąpiło wyrównanie kolorytu mojej cery. Ponadto odzyskała ona swoją jędrność, a pojedyncze zmarszczki (wraz z paskudną bruzdą na czole) zostały wyraźnie spłycone.


Co tu dużo mówić, jestem zachwycona kremem Resveraderm Antiox (nadal nie potrafię wymówić tej nazwy ;) ). Zawarte w nim silne antyoksydanty działają niemal cuda. I nie uwierzyłabym, gdybym sama się o tym nie przekonała.


Choć początkowo przerażała mnie jego dość wysoka cena (ok. 180 zł), to teraz wiem, że raczej warto w niego zainwestować. Oprócz pozytywnego i zauważalnego działania na skórę twarzy, szyi i dekoltu warto zaznaczyć, iż krem jest niesamowicie wydajny. Na podstawie dotychczasowego zużycia oceniam, że flakon wystarczy mi na co najmniej pół roku stosowania (przy czym jego przydatność to 18 miesięcy od daty pierwszego użycia).
Przy tej cenie wychodzi jakieś 30 zł miesięcznie na krem dzień+noc. To chyba nie jest zbyt wygórowana cena? Jak myślicie?


Jedyną wadą tego kremu może być... niestety niedoskonały skład :( Zmartwi on niestety przeciwników wszelkich parabenów.



Kosmetyki Sesderma znajdziecie tutaj: http://www.sesderma.pl/
a także na Facebooku: http://www.facebook.com/sesdermapolska
Fakt otrzymania produktu do testów nie miał wpływu na rzetelność mojej oceny. 


Zobacz także:

18 komentarzy:

  1. Czasami warto wydać więcej :) Naprawdę ładnie się prezetuje

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię dobre i skuteczne kosmetyki i nie żałuję na nie kasy. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. opakowanie takie eleganckie, luksusowe ;D . cieszę się , że CI służy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne opakowanie, a jeżeli efekty są tak genialne jak piszesz, to chyba wiem, co sobie na urodziny zażyczę ;)

    pozdrawiam, Cholera Naczelna z 4cholery.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są, są... Moja bardzo kapryśna i wymagająca cera polubiła ten krem...

      Usuń
    2. heh... pisałam Ci już, że mój portfel Cię nie lubi? ;) :P

      Usuń
    3. heh, mój też mnie nie lubi ;)

      Usuń
  5. Opakowanie mnie zachwyca, dano nie miałam kremu z dozownikiem :)
    Nazwa kosmiczna ... nie umiem jej dobrze przeczytać ani powtórzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj nie znam kosmetyku , ale coś dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  7. nie spotkałam się wcześniej z tą firmą a kremik prezentuje się niezwykle efektownie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. po trzydziestce może się skuszę, jednak obecnie cena jest dla mnie zbyt wysoka i nie uzywam kosmetyków przeciwzmarszczkowych. skupiam się na dobrym nawilżaniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety po 30-stce już jestem, więc nie mam wyjścia ;)

      Usuń
  9. Cena niby wysoka, ale dobrze, że ma długi termin ważności :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsze widzę takie cudo, ale zachęcające :) Sam wygląd już kusi :) Ale na razie mam tyle kremów, a używam ich tak rzadko, że sobie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz go widzę i już mam na niego ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. cena spora, ale faktycznie jak na 2 miesiące używania na dzień i noc to wychodzi całkiem przyjemnie....tylko mi strasznie ciężko wydać na raz taką kwotę echhh
    ale po Twoim opisie jestem silnie zainteresowana bo ja już 30+

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każde słowo ;*

Proszę jednak o powstrzymanie się od nadmiernego spamu :)