Bangla

Trzynastego....

7/13/2013 Angelika K. Angelisiak 34 Comments

Witajcie, w ten ponury, deszczowy dzień...
Mimo, iż dziś 13-ty, z samego rana spotkała mnie miła niespodzianka... Ale o tym za chwilę.

Kto zna mnie choć troszkę, ten wie, że jestem fanką wszelkich peelingów! Zużywam je w ogromnych ilościach! Im grubsze i ostrzejsze drobinki ścierające, tym lepszy :D
Będąc przypadkiem w mieście, wstąpiłam do Drogerii Natura celem odkrycia nowych kosmetyków. I takim oto sposobem trafiłam na peelingi z serii Tutti Frutti od Farmony. Od dawna miałam na nie ochotę, nie mogłam więc przejść obojętnie obok takiej promocji: 10,99 zł za 300 g!
Pamiętacie stare opakowania? Nie były szczególnie urokliwe. Za to nowe... aż chce się zabrać je do domu! Do tego mają nowe, owocowe zapachy! 
Mój wybór, całkiem w ciemno, bo przecież pod wieczkiem mamy sreberko, padł na Cukrowy peeling do ciała o zapachu wiśnia & porzeczka. I przyznaję, był to strzał w 10! Cudownie owocowy, baaardzo realistyczny zapach! Aż chciałoby się go zjeść!


Przy kasie trafiłam jeszcze na Peeling do ciała w buteleczce o poj. 120 ml (za 2,99 zł), niestety została ostatnia sztuka, w dodatku w tym samym wariancie zapachowym. Dlaczego niestety? Bo gdybym trafiła na niego wcześniej, duży peeling wybrałabym o innym zapachu, np. brzoskwinia&mango (ale nic straconego, to jest cel moich najbliższych zakupów).
Po kilku użyciach tych peelingów (na zmianę oczywiście, nie naraz ;) ) stwierdzam, że to był doskonały wybór.  Ich recenzja pojawi się niebawem...
Farmonę poznaję stopniowo, dopiero od zeszłego roku i przyznaję, że jestem coraz bardziej oczarowana jej produktami... Mam ochotę jeszcze na masełko liczi & rambutan, ale muszę wykończyć swoje obecne zapasy... Nawet szarlotki i piernika jeszcze nie zużyłam ;)

***
a teraz trochę prywaty....
Niespodzianką, o której Wam wspominałam, jest wyróżnienie w serwisie Bangla - w dniu dzisiejszym moje zdjęcie wisi na stronie głównej! Niby nic takiego, a jednak cieszy...
Każdego dnia, strona główna 'należy' do kogoś innego :)


Dla tych, którzy Bangli nie znają dodam, iż jest to doskonała baza opinii o produktach, sklepach i usługach, z ogromną ilością rzeczywistych zdjęć, wgrywanych każdego dnia przez użytkowników serwisu. Jest tam też baza rozdań na blogach, którą można samodzielnie uzupełniać o nowe konkursy (klik w zdjęcie poniżej), a od czasu do czasu organizowane są również promocje polegające na testowaniu pełnowartościowych produktów. Jeśli macie więc ochotę, zajrzyjcie. Pogaduchy ze stałymi użytkowniczkami serwisu odbywają się na forum, a także pod zdjęciami :)


Życzę Wam miłego weekendu!
Angelika

Zobacz także:

34 komentarze:

  1. super, gratulacje :) ...oj poluję na tutti frutti których u mnie niestety nie ma

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję, a obok peelingu w takiej cenie też nie przeszłabym obojętnie zwłaszcza, że jeszcze go nie próbowałam, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. gratuluję wyróżnienia :) piękne zdjęcie - zasłużyło na główną stronę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. gratuluję :> oj skusiłaś mnie tymi peelingami, chyba muszę odwiedzić Naturę ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam cukrowy peeling brzoskwinia&mango dzisiaj w Naturze - zapach mnie oczarował ♥

      Usuń
  5. miałam tą mniejszą wersję
    zapach ten peeling ma obłędny :-)
    mnie też Farmona kusi ogromnie właśnie ze względu na te ich genialne zapachy - peeling szarlotkowy też mam w domu :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super są te peelingi :) Gratuluję głównej :)*

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze raz gratuluje głównej, a i ja kocham peelingi, tego zestawu jeszcze nie miałam, ale na pewno wcześniej czy później upoluje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. kuszą opakowaniem :D

    zapraszam do siebie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję Kochana.
    A peelingi te same lecz w innej wersji również upolowałam w tych cenach :D
    Są obłędnie pachnące ... i już chcę ich więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  10. gratuluję zdjęcia,
    a peeling wiśniowy jest cudowny

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratulacje Kochana z powodu zdjęcia :) Uwielbiam peelingi oraz kupować i je i co rusz testować właściwości i zapachy :) A ten w sam raz wpadnie do koszyczka na najbliższych "małych" zakupach :D Pozdrawiam, całusy i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie zdjęcia to tylko na główną :) Smakowicie wygląda ten peeling :D

    OdpowiedzUsuń
  13. o no to zajrzę na tego bangla :)
    och dawno w naturze nie byłam!
    świetne kosmetyki upolowałaś, wyglądają zachęcająco do używania :))

    OdpowiedzUsuń
  14. też muszę "przypadkiem" wybrać się na zakupy ;)
    gratuluję głównej!

    OdpowiedzUsuń
  15. głównej na bangla gratuluję, i ja się załapałam na ten Twój screen ;)

    a peelingi farmony uwielbiam, wiśnie z porzeczką chyba sobie wyobrażam, mniam.....

    OdpowiedzUsuń
  16. gratulacje Głównej :)

    a peelingów Farmony nie znam jeszcze... nie wiem dlaczego.. moze dlatego, że owoce średnio lubię ;)

    pozdrawiam cieplutko, i dzięki za ułatwienie mi odwiedzania Ciebie przez wpis ;)
    Cholera Naczelna z 4cholery.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Opakowania zdecydowanie lepsze :) Jak wykorzystam zapasy peelingów PAT&RUB, to skuszę się na ten z Farmony choćby ze względów zapachowych :)

    W wolnych chwilach zapraszam do siebie na recenzje kosmetyków i makijaże http://lusiakowy.blogspot.com/ Ja oczywiście pozostaję na dłużej i obserwuję blog.

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluje :). A peeling musi bosko pachnieć :).

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję głównej, zwłaszcza, że dominują tam przeważnie pazurki.

    OdpowiedzUsuń
  20. gratuluje głównej i ja, nie maiąłm kiedy wczesniej tego napisac :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo Wam dziękuję za przemiłe komentarze! :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluję wyróżnienia, takie drobnostki cieszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wiśnia i porzeczka - to musi być świetna kombinacja zapachowa :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam jeszcze niczego Farmony :P
    Główna była śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pysznie wygląda ta seria tutti frutti :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratuluję głównej na B :)
    A ten peeling chętnie przetestuję...

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam tego maluszka i faktycznie wisnia pachnie bardzo realistycznie w nim;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każde słowo ;*

Proszę jednak o powstrzymanie się od nadmiernego spamu :)