lakier do paznokci

Wibo Nail Obsession Gel Like - hit czy kit?

7/29/2013 Angelika K. Angelisiak 26 Comments

Witajcie!
Dawno nie było u mnie posta lakierowego... Ale w blogosferze jest tyle lakieromaniaczek, że przy nich wypadam po prostu blado. W dodatku moje paznokcie (i skórki) do idealnych nie należą, wybaczcie więc pewne niedociągnięcia.

Dziś kilka słów o blogerskiej edycji lakierów Wibo Nail Obsession Gel Like. W swojej kolekcji posiadam 6 lakierów (cała kolekcja liczy 10 szt.). 
Amethyst - Flirt
Jamapi - Słoneczny Patrol, Mary Rose
Miratell - Roziskrzone niebo
Siouxe - Mint Sorbet
TheOleskaaa - Peaches and Cream


O najlepszym z nich, o Flircie, pisałam TUTAJ. Jak się łatwo domyśleć, z reszty jestem średnio zadowolona. Ale po kolei. 

Z pozostałej piątki jakościowo zadowoliły mnie Mary Rose oraz Roziskrzone niebo. Mają dość dobre krycie. Nie pozostawiają smug. Ale trwałość 2-3 dni, czyli raczej słabo.


Cała reszta, czyli Peaches and Cream, Mint Sorbet i Słoneczny Patrol krycie mają fatalne. Ale najgorszy z nich jest Mint. Aby uzyskać zadowalający efekt potrzeba dwóch, trzech, a w przypadku Mint nawet czterech (!) warstw. Nie muszę przy tym mówić, że wiąże się to z długim schnięciem lakierów? I odciskami. Rano, czyli po ok.16 godzinach od wyschnięcia ostatniej warstwy lakieru, mogłam na swoich paznokciach zobaczyć odciśnięte włosy... Niestety, trwałość też godna pożałowania, już po jednym dniu (typowej pani domu) musiałam pozbyć się resztek lakieru z paznokci. Szkoda mojego czasu.

Ich ogromnym plusem jest pojemność i niewygórowana cena. Ale pamiętajmy, że to kolekcja limitowana.
A tak się prezentują wszystkie lakiery na paznokciach:





A co Wy myślicie o tych lakierach? 

Zobacz także:

26 komentarzy:

  1. Dla mnie to również kity jakich mało. W sumie to ja nawet nie spodziewałam się że jakość tych lakierów będzie dobra, od razu przypuszczałam, że szkoda na nie pieniędzy. Takie fajnie blogerki zostały tak poszkodowane.

    OdpowiedzUsuń
  2. niestety z tych jeszcze nie mam lakieru , ale kolorki bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. w swojej kolekcji mam 04 Flirt i uważam, że jest najpiękniejszy z całej serii:)

    OdpowiedzUsuń
  4. To ma być ta żelowa konsystencja? ;) Okropieństwo :) Taki bum się zrobił na nie w blogosferze, a widzę, że bezpodstawnie jednak ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam "oleśkowy" lakier i konsystencja faktycznie jest do bani, ale ten kolor...

    OdpowiedzUsuń
  6. mam roziskrzone niebo i o ile kolorem jestem zachwycona, tak trałość bardzo słaba :(
    pasjekaroliny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolorki lakierów mi się podobają, ale u mnie wytrzymywały na paznokciach niecały jeden dzień ... a więc zdecydowanie szkoda kasy na nie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam żadnego lakieru z tej serii i coraz częściej cieszę się z tego powodu:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Posiadam ''the Oleskaaa'' bardzo lubię kolor, niestety trwałość jest marna.

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne kolory mają ale krycie i wytrzymałość oraz aplikacja do bani

    OdpowiedzUsuń
  11. A taki szał był, dobrze, że się nie skusiłąm ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. w sumie żaden mi sie nie spodobał...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam 3 kolory z czego z jednego zadowolona w ogóle nie jestem ;(

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mam ani jednego z tej blogerskiej kolekcji, choć kolorki ładne to cała reszta jakoś nie zachęca mnie do kupna gdy czytam ich recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  15. nie mialam okazji ani jednego miec na pazurkach to ciezko mi powiedziec ale juz chyba nie chce wogole ich poznac...

    OdpowiedzUsuń
  16. nie mam cierpliwości ani nerwów do tych lakierów - trzymam jedynie Flirt ze względu na kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety trwałość jest kiepska, u mnie również po jednym dniu nadawały się do zmycia :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie przekonują mnie te lakiery

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też mam lakiery z tej serii i nie jestem nimi zachwycona :(

    OdpowiedzUsuń
  21. mnie te lakiery denerwują... kupiłam, raz użyłam i stoją... ale kolory mają ładne

    OdpowiedzUsuń
  22. mam tylko fioletowy i reszty na pewno nie kupie... cena nie rowna sie jakosci... liczylam na cos wiecej

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja mam dosc wibo. Dostalam 2 lakiery jeden z nich nalozylam dzis i po 3 godzinach moje paznokcie wygladaly jakbym conajmniej posprzatala bez rekawiczek cale mieszkanie. Musialam szybko zmyc bo nie mogłam patrzec na ten badziewnej jakosci lakier.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam tylko jeden z nich - Oleśki, podobał mi się kolor, ale chyba nic poza tym..

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każde słowo ;*

Proszę jednak o powstrzymanie się od nadmiernego spamu :)