Bangla

Multiwitaminowy błyszczyk IsaDora

9/05/2013 Angelika K. Angelisiak 13 Comments

Cześć,
jeśli lubicie błyszczyki, to z pewnością zainteresuje Was dzisiejszy post. Jakiś czas temu pisałam Wam o przesyłce od Bangli. Znalazłam w niej m.in. kosmetyki marki IsaDora, o której wcześniej niewiele słyszałam.
Na pierwszy ogień poszedł Multiwitaminowy błyszczyk w kolorze 01 Almond (Multi Vitamin Gloss).

Sam producent opisuje go w następujący sposób:
"Błyszczyk, który składa się w 90% z witamin: A, C, E+ i koenzym Q10. Półprzezroczysta formuła. Potężna ilość przeciwutleniaczy powoduje, że usta stają się bardziej miękkie i delikatne. Poprawia elastyczność skóry ust i zwiększa produkcję kolagenu. Antyoksydanty działają również przeciwstarzeniowo i nadają efekt pełniejszych ust. Długo utrzymuje się na ustach. Posiada miękki aplikator w gąbce. Pojemność netto: 7 ml/.24 Fl.oz. Nieperfumowany.Testowany klinicznie."
Nie jestem w stanie ocenić efektu działania antyoksydantów. Ale mogę ocenić całą resztę.



Zacznę od opakowania, które jest bardzo praktyczne i eleganckie, z białymi i srebrnymi napisami na opakowaniu. Pojemność to 7 ml. W sam raz. A trwałość wynosi 12 miesięcy od pierwszego użycia.


Po otwarciu moim oczom ukazał się bardzo wygodny aplikator, dość elastyczny, dwustronny. Nieco "włochaty". Doskonale radzi sobie z dość gęstą konsystencją błyszczyka.

Błyszczyk nie powoduje mrowienia, a nawet po całym dniu nie wysusza skóry ust.


Zachwycił mnie jego bardzo naturalny odcień (01 Almond). Jest to typowy nudziak, z połyskującymi w słońcu drobinkami.

Trwałość na ustach oceniam zadowalająco. Utrzymuje się ok. 2-3 godzin (bez jedzenia i picia). Ponadto pijąc np. kawę, pozbywamy się troszkę błyszczyka, ale drobinki na ustach wciąż pozostają widoczne.


Niestety, kosmetyk ma również wadę, która początkowo strasznie mnie denerwowała... Zaraz po aplikacji, błyszczyk wydaje się być dość ciężki na ustach. Ponadto je skleja. Na szczęście to uczucie kleistości szybko mija.

Dla zainteresowanych jeszcze pełny skład:


Podsumowując:
Bardzo przyjemny kosmetyk, na każdą okazję. Z przyjemnością go używam na co dzień.
Niestety cena nie należy do najniższych i wynosi ok. 55 zł.

***
Kosmetyk do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.


Nie wpłynęło to jednak na moją opinię.

Zobacz także:

13 komentarzy:

  1. Fajny błyszczyk. Wolę jednak pomadki. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie kolory błyszczyków, jeśli zbyt mocno się nie świecą :) Faktycznie cena dość wysoka.

    OdpowiedzUsuń
  3. ładny naturalny :) ale fakt do tańszych nie należy

    OdpowiedzUsuń
  4. ślicznie usta w nim wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. polubiłam go, pomimo tego uczucia ciężkości tuż po nałożeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurcze szczerze? Za taką cenę to bym miała z 10 błyszczyków z identycznym efektem.
    No ale dobrze, że dostałas go za free :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cena nie jest kusząca, z resztą wolę pomadki od błyszczyków :>

    OdpowiedzUsuń
  8. ja tam nie jestem miłośniczką błyszczyków ;) ale prezentuj się całkiem ok ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. ślicznie ten błyszczyk wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A mi ten kolorek średnio się podoba. Jakby ten błyszczyk był dostępny w bardziej soczystych kolorach to może bym się za nim rozejrzała ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każde słowo ;*

Proszę jednak o powstrzymanie się od nadmiernego spamu :)