higiena jamy ustnej

O mojej nowej miłości, czyli Oral-B Professional Care 500

11/29/2013 Angelika K. Angelisiak 30 Comments

Witajcie,
Kilka dni temu pisałam o płynach do higieny jamy ustnej, dziś natomiast opowiem Wam o nowej szczoteczce Oral-B Professional Care 500, którą otrzymałam do testów od trnd.

W przesyłce kurierskiej znalazłam, oprócz materiałów drukowanych:
  • kompletną szczoteczkę elektryczną Oral-B Professional Care 500 wraz z jedną końcówką i ładowarką,
  • 2 opakowania zapasowych końcówek Oral-B Precision Clean (w sumie aż 8 sztuk!)
Co o szczoteczce pisze producent?
Łatwa w użyciu, posiadająca jeden tryb szczotkowania szczoteczka Oral-B Professional Care 500 wykorzystuje technologię czyszczenia 3D. Doskonale usuwa płytkę nazębną. Delikatnie otacza każdy ząb, aby zapewnić dokładne czyszczenie.
  • Prosta w użyciu, doskonałe czyszczenie 
  • 20 000 ruchów pulsacyjnych na minutę aby rozbić płytkę nazębną 
  • 7600 ruchów rotacyjnych na minutę aby usunąć płytkę nazębną 
  • Technologia czyszczenia 3D


Zapraszam Was na stronę Instytutu, by dowiedzieć się wszystkiego, co Was interesuje na temat utrzymania prawidłowej higieny jamy ustnej. A TUTAJ znajdziecie odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania.

Kilka osób pytało mnie też o trnd:
Trnd jest nową formą popularyzowania dobrych produktów i usług. Użytkownicy trnd mają szansę udziału w projektach, wyłącznie tych produktów, które są dla nich ciekawe i im bliskie. Jeśli testowany produkt spełni ich oczekiwania, powinni oni śmiało rozmawiać o nim w gronie swoich znajomym i przyjaciół.Udział w projektach trnd jest całkowicie bezpłatny!
Wybrane do udziału w projekcie osoby tworzą grono ambasadorów, otrzymują nieodpłatnie pełnowartościowy produkt do testowania oraz próbki do dzielenia się ze swoimi przyjaciółmi i znajomymi. Efekty prowadzonych rozmów oraz opinie, ambasadorzy przesyłają do trnd, a następnie informacje te trafiają do producentów.Więcej o trnd.
trnd działa na podobnej zasadzie, jak znany Wam już Streetcom. Jako Ambasadorka mam obowiązek raportowania i wypełniania ankiet w trakcie trwania testu, a także badania opinii, którego treść znajdziecie poniżej.

***
A teraz co nieco o przedmiocie testów, czyli o szczoteczce elektrycznej Oral-B Professional Care 500.

Szczoteczkę przed pierwszym użyciem należało naładować. Trwało to dość długo, bo prawie 2 doby! Ale pełne naładowanie szczoteczki wystarczy na ok. 7 dni (szczotkowanie 2x dziennie po 2 minuty). U nas ten czas gotowości do pracy jest oczywiście krótszy, ale mimo wszystko nie muszę mieć ładowarki wciąż pod ręką.
Zwróćcie uwagę na ładowarkę - jest niewielka, nie zajmuje więc wiele miejsca. Co ważne, nie ma tu żadnych metalowych styków! "Wodoodporna rączka szczoteczki oraz indukcyjne ładowanie zapewnia bezpieczeństwo używania w łazience." Faktycznie. Nawet zmoczenie rączki szczoteczki pod bieżącą wodą, co czasem zdarzy się każdemu, nie szkodzi naszemu bezpieczeństwu ani szczoteczce. Ale ostrożnie, nie zaleca się kąpieli wodnej ;)


Rączka szczoteczki jest wykonana solidnie, posiada antypoślizgową powierzchnię, wygodny przycisk zasilania, wskaźnik czujnika/ładowania baterii. Pasuje do każdej dłoni - tej większej i tej mniejszej.


Dzięki temu, że końcówki mają kolorowe opaski, możemy bez problemu dopasować je do właścicieli. W sumie naliczyłam 4 różne kolory: niebieski, różowy, zielony, żółty.


Na powyższym zdjęciu widać również, w jaki sposób wyprofilowana jest główka szczoteczki Oral-B Precision Clean.

Szczoteczka jest na tyle uniwersalna, że pasują do niej wszystkie wymienne końcówki Oral-B m.in. wybielająca, ortodontyczna, Sensitive, a także dziecięce: Kids 2 lub Stages Power, którą kupiliśmy naszej córci.


To, czego nam brakuje, to stojak na szczoteczki. Bardzo ułatwiłby korzystanie z tych wymiennych końcówek. Ale można go dokupić osobno i rozważamy tę możliwość :)

Wreszcie czas opisać  działanie.
Po kilku tygodniach używania szczoteczki zauważyłam ogromną różnicę w stanie zdrowia moich zębów i dziąseł. Końcówki Oral-B Precision Clean mogą wprawdzie podrażniać dziąsła, ale nauczyłam się już nimi odpowiednio posługiwać, by ich nie podrażnić za bardzo. Zęby są gładsze, jakby bielsze, a oddech jest świeższy na dłużej.
U córci zauważyłam prawie całkowite pozbycie się kamienia nazębnego, który poprzez nieumiejętnie usuwaną płytkę nazębną, narastał.
Jestem naprawdę pod wrażeniem skuteczności tej szczoteczki! I wiem na pewno, że nie mam już ochoty wracać do szczoteczki tradycyjnej :)

Co Wy na to? Używacie już szczoteczki elektrycznej? Czy wolicie tradycyjną? 

***

Mam do Was malutką prośbę o wypełnienie poniższej ankiety. 
Każda odpowiedź mile widziana :) 
Dziękuję! ;*


PS. Fakt otrzymania szczoteczki do testów nie miał wpływu na moją opinię. Ona naprawdę jest rewelacyjna! 

Zobacz także:

30 komentarzy:

  1. odkąd miałam okazję używać tą szczoteczkę nie oddałabym jej za nic na świecie.
    Jest rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę sobie zakupić elektryczną szczoteczkę .

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę się zaopatrzyć w tą szczoteczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę kiedyś o takiej pomyśleć...

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię elektryczną szczoteczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaskoczył mnie czas jej ładowania 2 doby to naprawdę długo, spodziewałabym się, że nie będzie ładowała się dłużej niż komórka, poza tym wydaje się być całkiem fajnym produktem.
    Ankietę wypełniłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to tylko przed pierwszym użyciem, przy całkowicie rozładowanej baterii.

      Usuń
  7. Jak widać na fotkach Twój aniołek również jest zadowolony :)

    OdpowiedzUsuń
  8. u nas dziewczynki też mają księżniczkowe oral-b - teraz dużo chętniej myją ząbki, szkoda tylko że końcówki takie drogie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, 40 zł za 2 końcówki to sporo, jak na jednorazowy wydatek. Ale jedna wystarczy na ok. 3 miesiące, więc nie ma tragedii. Bo to jakieś 7 zł miesięcznie, a tyle też kosztuje zwykła szczoteczka dla dzieci.

      Usuń
  9. Kusisz tą szczoteczką:) Jeszcze nigdy nie używałam elektrycznej - czas najwyższy to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Elektryczne szczoteczki są rewelacyjne :) Jaki mały aniołek się skrył z loczkami złotymi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja póki co jeszcze nie używałam elektrycznej szczoteczki. Może się skuszę na tę, którą opisujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie jakoś nie kusi, miałam kiedyś inne elektryczne i nie zachwyciły mnie. Teraz jest w sporej promocji z w Rossmannie po 54,99 zł

    OdpowiedzUsuń
  13. Też testuję szczoteczkę z TRND, bardzo fajnie się sprawdza, tylko trochę za mocno czyści jak na mój gust... może musze sie przyzwyczaic.

    OdpowiedzUsuń
  14. dzisiaj się jej przyglądałam w sklepie :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja niestety nie mogę używać takich szczoteczek...

    OdpowiedzUsuń
  16. ja mam starszy model ale też lubię tą szczotkę

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie używałam elektrycznej szczoteczki:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zawsze chcialam sobie taką kupić

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki bardzo Twój post bardzo mi pomógł. Właśnie rozważam zakup tej szczoteczki.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każde słowo ;*

Proszę jednak o powstrzymanie się od nadmiernego spamu :)