Colgate

Płyny do płukania jamy ustnej - Colgate Plax

11/22/2013 Angelika K. Angelisiak 7 Comments

Cześć. 
Jakiś czas temu miałam okazję poznać płyny do płukania jamy ustnej - Colgate Plax: Complete Care oraz Sensitive. Czas na ocenę.



Butelki obu płynów są duże (500 ml) - idealne dla całej rodziny. A do tego eleganckie - pasują do każdego wnętrza i nie trzeba ich chować głęboko w szafce. Ale wg mnie przydałaby się również wersja mniejsza - podróżna. Albo choćby na próbę, bo nie każdemu może odpowiadać ich smak.

Etykiety płynów są bardzo czytelne, choć fioletowa, czyli wersja Plax Complete Care, jest bardziej czytelna na odwrocie, a nad wersją Sensitive warto jeszcze popracować. Co widać na poniższych zdjęciach.


Przeszkadza mi również fakt, że kieliszek-miarka jest jednocześnie nakrętką, która po umyciu nie ma szansy na samodzielne wyschnięcie i ocieka z wody, po zakręceniu butelki. Ponadto linia miarki jest słabo zauważalna. 


W kwestii smaku zdecydowanie bardziej odpowiada mi wersja "normalna", czyli Colgate Plax Complete Care. Ten płyn ma smak świeżej mięty, jest wyraźnie odświeżający i na długo pozostaje w ustach. Natomiast posmak delikatnej mięty wersji Sensitive jest dla mnie zbyt słodki i odświeża oddech na krócej.

Nie mam zastrzeżeń co do działania. Obydwa płyny odświeżają oddech, pomagają w utrzymaniu prawidłowej higieny jamy ustnej. Ponadto zauważyłam znaczące zmniejszenie wrażliwości zębów i bolesności dziąseł. Tak, po prawie miesiącu stosowania widzę zdecydowaną różnicę w stanie ogólnym moich zębów.

Podsumowując: 
Obydwa płyny zasługują na uwagę, ale to płyn Colgate Plax Complete Care (fioletowy) jest zdecydowanie moim faworytem i w przyszłości jeszcze nieraz po niego sięgnę.

I jeszcze info ze strony producenta: 

Używacie tych lub podobnych płynów? Czy uważacie je za zbędne?

*produkty otrzymałam do testów za pośrednictwem abczdrowie.pl. Nie miało to jednak wpływu na moją ocenę.

Zobacz także:

7 komentarzy:

  1. ja używam tylko listerine zero ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja używam płynu z Elmex, bo tylko po tej paście i płynie moje zęby nie bolą :) Może wypróbuję, skoro one też zmniejszają wrażliwość zębów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jestem wierna płynom Listerine :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię te płyny, ale generalnie kupuję takie jakie wpadną mi w ręce :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Różowy smakiem bardziej przypadł mi do gustu, po fiollecie jakoś dziwnie mnie podbijało ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. Mieliśmy kiedyś jakąś wybielającą, pisaliśmy o niej na blogu... jak u nas się sprawdziła?? Tragedia....

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każde słowo ;*

Proszę jednak o powstrzymanie się od nadmiernego spamu :)