BingoSpa

Migdałowa i borowinowa kąpiel z BingoSpa

12/21/2013 Angelika K. Angelisiak 22 Comments

Witajcie, 
jakoś ostatnio sporo u mnie kosmetyków... Trzeba to wkrótce zmienić... Koniecznie :) Ale póki co, chcę się z Wami podzielić opinią o dwóch żelach pod prysznic od BingoSpa.


Postanowiłam zestawić obydwa żele razem. Tym razem dlatego, że są właściwie swoimi przeciwieństwami. Różnią się kolorem, konsystencją oraz zapachem.


Żel pod prysznic "Biała glinka i migdały" wyróżnia się bardzo przyjemnym zapachem migdałów. Nie jest on jednak zbyt słodki, więc nie męczy. Otula nasze ciało przyjemnym aromatem. Niestety niezbyt trwałym.
Konsystencja jest kremowa, odpowiednio gęsta, a to wpływa na dużą wydajność. Pieni się bardzo dobrze i równie skutecznie myje ciało. Nie zauważyłam nawilżenia mojej suchej skóry, ale dodatkowego wysuszenia również nie.


Natomiast Borowinowy żel pod prysznic zapachem nie urzeka. Jest on raczej delikatny, jakby troszkę męski, świeży, ale i nietrwały. Zupełnie nie w moim stylu.
Konsystencja jest zdecydowanie rzadsza, niż tego migdałowego, typowa, żelowa. Mimo to żel jest wydajny i dobrze się pieni. Funkcję myjącą spełnia bardzo dobrze, ale nadaje się moim zdaniem raczej do użycia, gdy bierzemy bardzo szybki, poranny prysznic.
Podobnie, jak poprzednik, nie nawilża i nie wysusza skóry.


Każdy z tych żeli zamknięto w plastikowej butelce o pojemności 300 ml. Zaskoczeniem, ale bardzo pozytywnym, była dla mnie plastikowa zakrętka, z zamknięciem na zatrzask. W przeciwieństwie do starych metalowych nakrętek, zmiana bardzo na plus! To zdecydowanie ułatwiło korzystanie z żelu.


Podsumowując:
Jestem zadowolona z żelu "Biała glinka i migdały" i chętnie go używam do kąpieli, natomiast żel borowinowy to wg mnie niczym nie wyróżniający się średniaczek.

Poniżej zestawienie różnic i podobieństw:


Gdzie i za ile kupić?
M.in. w sklepie BingoSpa: 
Żel pod prysznic – biała glinka, migdały – cena katalogowa 7,50 zł / cena promocyjna 2,70 zł

Żel pod prysznic – borowinowy- 7,50 zł / cena promocyjna 5,40 zł




Serum otrzymałam dzięki współpracy z Bingo Spa
ale fakt ten nie wpłynął na moją opinię.

Zobacz także:

22 komentarze:

  1. Uwielbiam żele o zapachu migdałów :) w sam raz na zimową porę :) cena 2,70 bardzo niska, niemalże za darmo :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam obydwa, ale borowinowy czeka w kolejce, więc nie wiem jaki jest...

    OdpowiedzUsuń
  3. Biała glinka i migdały bardziej mnie przekonują ze względu na kremowość, no i nie duszący zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam kremowe żele pod prysznic, są dla mnie zdecydowanie najlepsze i jeszcze nie spotkałam się z takim, który by wysuszał moją skórę. cena 2,70 zachęca do wypróbawnia :P

    OdpowiedzUsuń
  5. ceny promocyjne bardzo zachęcają ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że bardziej by mi podpasował zapach migdałowy, bo lubię takie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Migdałowy żel jak znalazł ja zimę :) I jaka cena!

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam oba te żele, migdałowy naprawdę cudnie pachnie, szkoda jednak, że zapach nie jest bardziej trwały.

    OdpowiedzUsuń
  9. mam ochotę na żel Biała glinka i migdały. cena promocyjna to normalnie szok!

    OdpowiedzUsuń
  10. Migdałowy chętnie bym przygarnęła :)
    Dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam nigdy nic z BingoSpa ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. biała glinka i migdały mogłaby zagościć w mojej łazience, za 2.70 aż żal nie spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  13. szkoda, że zapach się długo nie utrzymyje

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam ten z migdałami i moje wrażenia są podobne do Twoich:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chętnie wypróbowałabym ten pierwszy żel biała glinka i migdały :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Koniecznie muszę wypróbować ten migdałowy :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każde słowo ;*

Proszę jednak o powstrzymanie się od nadmiernego spamu :)