ciasto

Ciasto drożdżowe z rabarbarem

5/10/2014 Angelika K. Angelisiak 24 Comments

Witajcie po długiej i niespodziewanej przerwie :)

Dzisiejszy post dla wielu z Was być może nie będzie odkrywczy. Podzielę się bowiem z Wami przepisem na moje ulubione ciasto z dzieciństwa, czyli drożdżówkę. A ponieważ trwa akurat sezon na rabarbar (który uwielbiam!), postanowiłam go wykorzystać i będzie on wspaniałym dodatkiem do tak tradycyjnego ciasta. 

Moje pierwsze wspomnienia związane z ciastem drożdżowym sięgają czasów przedszkolnych. Prababcia wypiekała je w piecu kaflowym. Niezapomniany smak! W tradycyjnym piekarniku elektrycznym nie jestem w stanie tego powtórzyć, ale przyznam nieskromnie, że z każdym kolejnym wypiekiem, zbliżam się ku ideałowi ;-) 
Przepis jest w moim posiadaniu już długi czas, więc nie mogę mu przypisać konkretnego źródła.



Ciasto drożdżowe nie wymaga wiele pracy, ale trzeba mu poświęcić chwilę czasu (wyrastanie) i odrobinę ciepła. Możecie je wyrobić zarówno ręcznie, jak i za pomocą robota (co szczerze mówiąc preferuję - końcówka hak jest w tym wypadku niezastąpiona!).

Składniki na standardową blachę:

  • 3 szklanki mąki pszennej (ja używam typu 390, ale ponoć 500-550 najlepsza)
  • 2 opakowania suszonych drożdży (lub 50 g świeżych)
  • 2 żółtka
  • 1 całe jajko
  • 1/3 kostki margaryny
  • 1/3 szklanki cukru 
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego 32g
  • 1 szklanka letniego mleka 


Kruszonka:
zasada 1/1/1, czyli w równych częściach: margaryna /lub masło/, mąka, cukier (tu powinno wystarczyć po 50 g) - wymieszać ze sobą, krusząc w palcach (wersja video w kotlet.tv - preferuję zwykły cukier zamiast pudru)

Rabarbar - umyty, obrany, pokrojony w kawałki ok. 1 cm, wymieszany delikatnie w cukrze.
Moim faworytem jest odmiana malinowa. Niestety nie mam do niej dostępu, dlatego wykorzystuję rabarbar zielony, który niestety nie wygląda tak atrakcyjnie, jak ten różowy.


Sposób przygotowania:

Margarynę rozpuścić w rondelku (nie gotować), dodać pół szklanki pozostałego mleka, wsypać cukier i cukier waniliowy, wymieszać i pozostawić do ostygnięcia.

W tym czasie można zrobić zaczyn - nie jest konieczny w przypadku suszonych drożdży (wystarczy je wymieszać z mąką), ale mimo to robię go do ciast z owocami. Drożdże zasypuję łyżką cukru i łyżką mąki i zalewam ciepłym (ale nie gorącym!) mlekiem (pół szklanki). Zostawiam w misce pod ściereczką do wyrośnięcia w ciepłym miejscu (zwykle trwa to ok 15 min).

Mąkę przesiać, dodać do niej żółtka i jajko (w temp. pokojowej!), tłuszcz z cukrem oraz zaczyn. Wymieszać dokładnie łyżką lub mikserem (końcówka z hakiem).


Ciasto przykryć ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu ok. godzinę. W tym czasie powinno podwoić swoja objętość. Następnie przełożyć ciasto do formy, ułożyć rabarbar (odstępy ok 2-3 cm), posypać kruszoną, znów przykryć i pozostawić na pół godziny. Tym razem również ciasto powinno podwoić swą objętość. 

Po tym czasie włożyć do piekarnika i piec ok. pół godziny w temp. 180 st C (lub 170 st C z termoobiegiem). Studzić na kratce.

Smacznego!

PS. Moje drożdżówki upiekłam w formach silikonowych - okrągłej i keksówce, przygotowałam je z wyżej podanej porcji ciasta.
I wiem, że rabarbar jest słabo widoczny. Czerwony byłby bardziej fotogeniczny ;)




 

Zobacz także:

24 komentarze:

  1. Uwielbiam :) pięknie wyrosło, u mnie było wczoraj :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda bardzo smakowicie :) A ciasto z rabarbarem bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oooo nigdy nie jadłam ciasta rabarbarowego :) ciekawa jestem jak smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę?!? Musisz to zatem koniecznie nadrobić ;-) Zapraszam, jak tylko wrócisz z urlopu....
      PS. Kwaśny rabarbar idealnie równoważy słodycz ciasta....

      Usuń
  4. Ależ pulchniutka i ta kruszonka, hmhmhm mniam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. zjadłabym takie teraz do herbatki, którą piję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to wsiadaj w auto, daleko nie masz ;)

      Usuń
  6. Uwielbiam rabarbar! Oprócz drożdżowego idealnie też wpisuje się jako składnik kompotu w połączeniu z jabłkiem :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kompocik też ugotowałam :) Właśnie się studzi...

      Usuń
  7. Swietny blog , swietne zdjencia , swietne opisu , swietne posty czego chciec wiencej . Jestes wspaniala + http://andziablogangelika.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  8. Słuchaj Ty wstrętny Angelisiaku! Jestem na diecie przedślubnej, którą zrujnowały dwie porcje zjedzonych właśnie frytek, a żeby było tego mało - teraz przez Ciebie koniecznie muszę zdobyć takie pyszne ciacho! W ramach zadośćuczynienia, przyjeżdżam i zabieram Twoje wypieki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej dietę ;) A wypieków Ci u nas nie zabraknie. Zapraszam :)

      Usuń
  9. Ciasto z rabarbarem robiła babcia...ale nie drożdżowe ..
    Wygląda apetycznie a le ja nawet nie próbuję robić bo mnie drożdże nie lubią:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda bardzo apetycznie :) I faktycznie, zazwyczaj spotykałam ciasta z rabarbarem, który jest czerwony :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam ciasto z rabarbarem :) W wersji drożdżowej jeszcze nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  12. pięknie wyrosły, wyglądają smakowicie:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciasto drożdżowe najlepsze. Taki smak dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakie piękne ciasto wyszło. Przyznam, że z drożdżówka się motam. Najczęściej mi nie wychodzi tak jak u innych :)
    Przepis zabieram zatem i próbuję dalej. Może ten wyjdzie mi jak trzeba :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że tym razem wyrośnie, jak trzeba :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każde słowo ;*

Proszę jednak o powstrzymanie się od nadmiernego spamu :)