avene

AVENE Cold Cream Krem do rąk - IDEAŁ ??

6/24/2015 Angelika K. Angelisiak 26 Comments

Nigdy nie przykładałam wielkiej uwagi do tego, jakiego kremu do rąk używam. Miał nawilżać, przyjemnie pachnieć i nie kleić się. Do tego powinny mieć 'rozsądną' cenę. Większość kremów, których do tej pory używałam, spełniały te kryteria. Było wśród nich kilka perełek, do których wracałam chętnie i które szczerze polubiłam, ale nie na tyle, by powiedzieć "mój jedyny".. 

Do kremu Avene Cold Cream podeszłam sceptycznie. Nie bardzo wierzyłam, że w przypadku jakiegokolwiek kremu do rąk będę czuła żal z powodu wykończonej tubki. Ten jednak stał się moim ulubieńcem od pierwszego użycia. I nie rozstawałam się z nim nawet na chwilę. 



Bardzo mi pomógł szczególnie w przypadku, gdy podrażniłam dłonie szkodliwymi środkami czyszczącymi (nie lubię rękawiczek jednorazowych). 


Przede wszystkim błyskawicznie przynosi ulgę, koi podrażnienia. Doskonale przy tym nawilża, likwidując jakikolwiek dyskomfort. Dość gęsta konsystencja nie jest problemem, bowiem krem szybko się wchłania w skórę, nie pozostawia przy tym tłustej warstwy i nie klei się - a to dla mnie bardzo istotne cechy idealnego kremu do rąk. Zapach jest delikatny i nienachalny, choć początkowo mnie drażnił. 

Do wad mogę zaliczyć jedynie słabą wydajność - niestety krem szybko się skończył, mnie wystarczył na ok. 3 tyg. codziennego używania (kilka razy dziennie). 

Ale plusem jest opakowanie - tubka z zatrzaskiem, które łatwo jest obsłużyć jedną ręką. A także folia/plomba zabezpieczająca nowy produkt przed otwarciem. 

Wpisuję go na listę moich ulubieńców. Z całą pewnością wrócę do niego chętniej, niż do innych kremów do rąk.




Kilka informacji o produkcie:




Długotrwale nawilża* i chroni wrażliwą skórę dłoni.


* Wierzchnie warstwy skóry



Odżywia: Bogaty w Cold Cream, aksamitny krem zapewnia rękom komfort już od pierwszego użycia, nie pozostawia na rękach tłustej warstwy. 
Regeneruje: Dzięki zawartości sukralfatu, sprzyja regeneracji naskórka. 
Koi: Woda termalna Avène, kojąca i przeciwdziałająca podrażnieniom, dostarcza skórze natychmiastowego uczucia ukojenia. 



Krem do rąk Cold Cream jest szczególnie polecany do rąk wysuszonych lub zniszczonych przez czynniki klimatyczne lub środki chemiczne.




Skład (INCI):
Avene Tremal Spring Water (Avene Aqua), Caprylic / Capric Triglyceride, Isodecyl Neopentanoate, Mineral Oil (Praffinum Liquidium), Glycol Palmitate, Isopropyl Palmitate, Glycerin, Arachidyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Aluminum Sucrose Octasulfate, PEG-100 Stearate, Polymethyl Methacrylate, Arachidyl Glucoside, Beeswax (Cera Alba), Behenyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Parfum, Hydroxypropyl Guar, Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, Water (Aqua).
Pojemność: Tubka 50 ml

Cena: w aptekach internetowych - od 15 do 25 zł za 50 ml.







Znacie ten krem? Ciekawa jestem, czy macie swoich ulubieńców wśród szerokiej gamy produktów do pielęgnacji dłoni?



Zobacz także:

26 komentarzy:

  1. szkoda, ze jest mało wydajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam swojego ulubieńca, ale z chęcią wypróbowałabym także ten z Avene :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj i daj znać, jak wrażenia :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Polecam więc przy najbliższej okazji :)

      Usuń
  4. Ja jednak pozostane wierna swojemu ulubieńcowi Evree

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam niestety Evree, więc nie powiem, który lepszy.

      Usuń
  5. Tego kremu nie znam. Ja lubię do rąk kremy z pompką, ale przeważnie trafiają mi się lepsze w tubce, a z pompką zwyklaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo - wolę kosmetyki z pompką, ale nie znalazłam wśród nich ideału.

      Usuń
  6. Często o nim słyszę ale nie miałam okazji jeszcze wypróbować. Latem kremy do rąk słabo u mnie "schodzą", ale zimą przeciwnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda ze szybko się skończył ale dobrze że się sprawdził ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. to miło, że się nie klei! ja dostaję nerwicy, kiedy wszystko mi się do rąk przykleja, zresztą w ogóle nie lubię tego uczucia, dyskomfort :P
    a jeśli chodzi o samo Avene, to słyszałam tylko o wodzie termalnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - ja też nie znoszę tego uczucia.

      Usuń
  9. Nie używałam nigdy tego kremu, ale wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie bym wypróbowała, moje dłonie są wymagające :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam. Ja uwielbiam balsamy do rąk z Pat&Rub i to w nich się ostatnimi czasy bardzo lubuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam Pat&Rub. Nie miałam okazji ich używać.

      Usuń
  12. Znam i mam bardzo dobre zdanie na jego temat :)
    Dziękuję za przesyłkę, pochwaliłam się nią na blogu:

    http://opiniowanieproduktow.blogspot.com/2015/06/niespodzianki-i-nowosci-z-ostatnich.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Używałam wielu produktów Avene, ale kremu do rąk nie. Moim ulubieńcem jest Evree :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś kolejną osobą, która chwali tę markę. Muszę się przekonać na własnych dłoniach :)

      Usuń
  14. U mnie najlepiej na dłoniach sprawdzała się Tołpa ale w razie awarii rąk zastanowię się nad tym kremem :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każde słowo ;*

Proszę jednak o powstrzymanie się od nadmiernego spamu :)