lifestyle

Reset w górskim klimacie... KARTKA Z PODRÓŻY

6/04/2015 Angelika K. Angelisiak 8 Comments

Witajcie!
Kilka dni temu wróciliśmy z krótkiego pobytu w górach. Był to co prawda już drugi wyjazd w tym roku, ale równie krótki, jak poprzednio, bo trwał raptem 4 doby. Uwielbiam takie wypady, choćby krótkie, bo można choć na chwilę zapomnieć o problemach dnia codziennego, odpocząć od codziennych obowiązków i od pracy, a przede wszystkim od maruderów zatruwających życie.... Ach.... choć jestem w domu dopiero 2 dni, już tęsknię... ♥


Poprzednio, jeszcze w marcu, odwiedziliśmy Karpacz, który wspominamy z sentymentem dzięki miejscu, w którym się zatrzymaliśmy (ale o nim może napiszę innym razem). Niestety, same góry (choć piękne!!) i okolicę Karpacza Górnego wspominamy już z mniejszym entuzjazmem. Nie czuliśmy się tam komfortowo na tyle, by móc powiedzieć, że niedługo wrócimy. Klimat nam nie do końca służył, a wędrówki niestety męczyły. No i sama podróż - zdecydowanie dłuższa i bardziej męcząca, niż na Podhale.

W Zakopanem byliśmy już n-ty raz. Ale dopiero trzeci raz z córcią. Od naszego ostatniego pobytu minęły już 2 lata. Wcześniej byliśmy w 2011 r., czyli średnio jeździmy tam co 2 lata. Nie jest to więc tak często, jakbym chciała... 
A dlaczego akurat tam? - pytają znajomi. Odpowiedź jest prosta - to właśnie tam odnajdujemy prawdziwy góralski klimat (z wszystkimi jego zaletami i wadami) i odpoczywamy (dość aktywnie, ale narazie bez wędrówek po wysokich Tatrach). Tam naprawdę resetujemy się i ładujemy nasze akumulatory... 

Tamtejszy klimat zdecydowanie nam służy. Uwielbiamy to przyjemne zmęczenie po całodniowej wędrówce. Choć nie do końca podoba się to naszej córci i często ze względu na nią musimy skracać trasy***. Ale mimo to, z przyjemnością wyruszamy każdego dnia na nową wycieczkę... Następnego dnia jesteśmy wypoczęci i nie czujemy wcale tych pokonanych kilometrów....

*** I tu powtórzę coś, co mówię znajomym: podróże są łatwiejsze z małym, wózkowym jeszcze dzieckiem... Na spacer wózek lub nosidełko i w drogę! Dopiero teraz to doceniam... ;-)


Kilka zdjęć... a właściwie pocztówek z naszej podróży...

W drodze do Doliny Kościeliskiej  | Bacówka, w której zawsze kupujemy oscypki - niebo w gębie!!

Piękna Szczawnica | Kiedyś zabierzemy córcię na spływ Dunajcem...
Niedzica, Jezioro Czorsztyńskie | Zamek w Niedzicy | Zamek Czorsztyn
Giewont, Kiry, Kościelisko

 
i na koniec mały smaczek... Choć widokiem po prawej jestem raczej zniesmaczona :(


Pyszne słone ciasteczka z serem serwowane, jako zakąska gastronomiczna w naszej ulubionej Karczmie | Oscypek (prawdziwy, prosto z Bacówki!), żurawina (również swojski wyrób), w tle lokalne piwo niepasteryzowane | No i szok - buduje się kolejna galeria na Krupówkach :(


***
Jeśli wybieracie się do Zakopanego z dzieckiem, chętnie podpowiem, co, gdzie i jak :) Dajcie znać w komentarzach, jeśli chcecie poczytać o czymś konkretnym... 

Pozdrawiam cieplutko!
A.

Zobacz także:

8 komentarzy:

  1. Ja byłam w Zakopanem dwa lata temu. ..
    przywołałaś mi wspomnienia ;)
    Pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :)
    ♡ ♥ ♡ ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja za to wolę Karkonosze od Tatr. Chociaż najbardziej uwielbiam Bieszczady - tylko tam mam najdalej. Swego czasu Tatry odwiedziłam co roku ee wrześniu. Tłumy ludzi, chciwi i często niebezpieczni górale (koledze się oberwalo od jednego podchmielonego za nic).

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham góry i cieszę się że mam tak nie daleko do nich :D Marzy mi się zamieszkanie kiedyś w Zakopanem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja dawno temu byłam w Zakopanem. Akurat mam tam całkiem nie daleko, bo jestem z Podkarpacia, ale byłam tam chyba ze 2 razy :) Góry mnie jakoś nie kręcą, wolałam zawsze morze :D
    Fajnie Kochana, że sobie odpoczęłaś i wycieczka Ci się podobała :) Też lubię takie wypady, aby oderwać się trochę od tej codziennej monotonii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś pewnie się w końcu tam wybiorę.

    OdpowiedzUsuń
  6. chętnie wybrałabym się do Zakopanego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Góry kocham i chętnie bym się wybrała, niestety praca mi na to nie pozwala ;/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każde słowo ;*

Proszę jednak o powstrzymanie się od nadmiernego spamu :)