lifestyle

Szkolne i przedszkolne 'delikatne' kwestie...

9/16/2015 Angelika K. Angelisiak 16 Comments

Cześć!

Jakoś nie dociera do mnie jeszcze fakt, że jesień za pasem. Pogoda za oknem wprawdzie jeszcze całkiem przyjemna, ale o zbliżającym się schyłku roku przypomina choćby niedawne rozpoczęcie roku szkolnego. Ten rok jest dla mnie o tyle wyjątkowy, że uświadomił mi, jak szybko mija czas, jak szybko dostarsta moja ukochana córcia. 2 tygodnie rozpoczęła naukę w tzw. zerówce, teraz nazywa się to Roczne przygotowanie przedszkolne. A przecież ma dopiero (a może już?) 5 lat :)


Początek roku szkolnego to dla dziecka ogrom emocji. Radość miesza się ze smutkiem, zaciekawienie z zagubieniem. Ale to z czasem mija. Na szczęście :) Jako doświadczona już mama wiem, że dziecko po prostu potrzebuje czasu. Chociaż... to czasami właśnie my - rodzice -  przeżywamy to mocniej, niż nasze pociechy ;) Ale to uczucie jst silniejsze od nas.


W naszym zespole szkolno-przedszkolnym dzieci zmieniają co roku otoczenie. Wychowawczyni zazwyczaj zostaje  ta sama, lecz zmienia się sala, w której dzieci odbywaja zajęcia. A w tym roku również pomieszano nam troszkę grupy. I tym zmianiom towarzyszą emocje. 
Mamy już za sobą pierwsze spotkanie organizacyjne. Jak zwykle dowiedzieliśmy się wielu ważnych kwestii. M.in. o organizacji roku szkolnego, planowanych zajęciach dodatkowych, wycieczkach, a także o potrzebach szkoły związanych z wyposażeniem poszczególnych sal itp. 


Każdego roku  tej porze wraca również problem... bardzo delikatny. Dotyczy on szkolnych i przedszkolnych toalet. Przyznacie bowiem, że jedna lub dwie toalety na grupę 25-28 osób, to stanowczo za mało. W dodatku instalacja jest przestarzała, więc i zapachy wydobywające się z środka do przyjemnych nie należą. O prawidłowym i łatwym utrzymaniu w czystości nie wspomnę..... Bo to po prostu prawie niemożliwe. 


Nasza szkoła składa się z dwóch budynków. W minione wakacje przeprowadzono generalny remont w tym większym - mieści się tam również gimnazjum. Na budynek mniejszy - mieszczący przedszkole i klasy 1-3, pieniędzy niestety zabrakło :(


Dlatego ucieszyła mnie akcja Wzorowa Łazienka, zainicjowana przez markę Domestos. Bardzo chętnie biorę w niej udział. Wystarczy kupić dowolny produkt marki Domestos, aby wspomóc remonty łazienek w polskich szkołach. Dla mnie to akurat żadne wyrzeczenie, bo marce jestem wierna od lat. Nasza szkoła również zgłosiła się do konkursu*. Liczymy na to, że wspólnymi siłami, uda się odmienić oblicze tych paskudnych łazienek. A wszystko to dla naszych dzieci.

* Remont zostanie przeprowadzony w szkole, która zbierze największą liczbę głosów. Dodatkowo, w okresie wrzesień-październik 2015 Domestos przeznaczy część środków ze sprzedaży swoich produktów na remonty dla następnych szkół, które zajmą kolejne miejsca w głosowaniu. Liczba nagród zostanie ogłoszona 6 grudnia 2015 wraz z wynikami Programu.


A tak wygląda matemorfoza łazienki, która wygrała w Edycji 2014: LINK



A jak wyglądają Wasze szkolne toalety? Wzorowe, czy jest w nich jednak sporo do poprawy?



/zdjęcia Pixabay, licencjja CC0/

Zobacz także:

16 komentarzy:

  1. Moje córy chodzą do zerówki w przedszkolu. W tym roku nie zmieniły sali, dzieci wszystkie te same. Zmieniła się tylko jedna pani, ale dla dzieciaków, które są już w przedszkolu trzeci rok to chyba nie problem. Grupa liczy 25 dzieci. Jak łatwo się domyślić nieczęsto jest komplet, szczególnie w sezonie jesień/zima. Toalety są 2. Przy samej sali. Nie zauważyłam, by to był problem tzn. by było ich zbyt mało. Nie widziałam dzieciaków oczekujących w kolejce na skorzystanie z wc a bywam tam dość często. Nieprzyjemnego zapaszku też nie ma. Obawiam się, że ten problem dotyczy raczej szkół. Nasza rejonowa jest okropnie przepełniona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz budynek, w którym jest przedszkole i klasy 1-3, ma już ponad 25 lat. Generalnego remontu nigdy nie było.
      Wiem, że coś planują w związku ze zmianami przepisów (konieczna będzie rozbudowa), ale co i jak, nie wiem.

      Usuń
  2. U nas w zerówce sytuacja była taka sama lub gorsza bo były dwie grupy zerówki po 23-24 osoby w jednej a toalety po jednej dla chłopców i dziewczynek.
    Sytuacje różne się zdarzały...
    Teraz syn jest w pierwszej klasie i tu sytuacja jest lepsza bo toalet jest sporo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, te "sutuacje" mają miejsce szczególnie u dzieci młodszych.

      Usuń
  3. Oby się poprawiał stan naszych szkół.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeszcze nie mam kogo posyłać do przedszkola/szkoły :D Ale akcja bardzo dobra :) Życzę powodzenia Waszej szkole :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To w takim razie nasza Lilianka ma ogromne szczęście, gdyż chodzi do zerówki do nowego przedszkola, gdzie każda sala ma swoją toaletę (trzy kibelki, pięć umywalek i brodzik), plus toaleta na korytarzu. Ale za to brak w przedszkolu jednego wielkiego pomieszczenia typu hall, gdzie powinny odbywać się uroczystości, filharmonie, teatrzyki, itp. Tak więc nie wszędzie chyba jest idealnie ;) Życzę wygranej w konkursie i pozdrawiam Ciebie i Karolcię :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło Cię tu widzieć :) Faktycznie, Lilianka ma ogromnego farta z tym nowym przedszkolem, słyszałam o nim wiele dobrego.
      U nas też nie ma takiej wielkiej sali, a wszelkiego rodzaju przedstawienia odbywają się w sali najmłodszych dzieci, bo jest największa.

      Pozdrawiamy :*

      Usuń
  6. To w takim razie nasza Lilianka ma ogromne szczęście, gdyż chodzi do zerówki do nowego przedszkola, gdzie każda sala ma swoją toaletę (trzy kibelki, pięć umywalek i brodzik), plus toaleta na korytarzu. Ale za to brak w przedszkolu jednego wielkiego pomieszczenia typu hall, gdzie powinny odbywać się uroczystości, filharmonie, teatrzyki, itp. Tak więc nie wszędzie chyba jest idealnie ;) Życzę wygranej w konkursie i pozdrawiam Ciebie i Karolcię :-*

    OdpowiedzUsuń
  7. No cóż, szara polska rzeczywistość. Życzę powodzenia Twojej placówce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Żłobki, przedszkola i szkoły kładą solidne podstawy naszemu społeczeństwu. Nie rozumiem, dlaczego rząd na nich oszczędza... Odpowiedni stan budynku, wyposażenie i materiały pomocnicze to dla mnie oczywistość w każdej placówce oświatowej... dla rządzących już nie. Toalety dla maluchów? A phi... niech robią w pieluchy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Akcja godna uwagi. Rzeczywiście, stan toalet w wielu placówkach jest kiepski...

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każde słowo ;*

Proszę jednak o powstrzymanie się od nadmiernego spamu :)