DermoFuture

Na ratunek włosom - DermoFuture DF5 Woman Kuracja przyspieszająca wzrost i zapobiegająca wypadaniu włosów

11/15/2015 Angelika K. Angelisiak 17 Comments

Wypadanie włosów to problem, który dotyka wielu ludzi. Ale nie ma się czym martwić, jeśli mieścimy się w tzw. normie, którą jest utrata do ok. 100 włosów dziennie.
Problem zaczyna się, gdy wypadanie włosów jest intensywniejsze, a włosy dosłownie lecą nam z głowy. Warto wtedy poznać przyczyny tej dolegliwości, bo jest ich wiele - chociażby stres, problemy hormonalne, czy po prostu łupież. Niezależnie od przyczyn wypadania włosów, warto je wzmocnić od wewnątrz i na zewnatrz, pamiętając szczególnie o skórze głowy i cebulkach. I tu mamy ogromny wybór różnych preparatów. Regularnie sięgam po różne z nich.

Przez ostatni miesiąc miałam okazję testować nowość marki DermoFutureKurację przyspieszającą wzrost i zapobiegająca wypadaniu włosów z serii DF5 Woman, której zadaniem jest przede wszystkim przyspieszenie wzrostu włosów oraz ograniczenie ich wypadania.



Pozwolę sobie zacytować ze strony producenta:
Kuracja przeciw wypadaniu włosów DF5 women to specjalistyczny innowacyjny preparat do włosów osłabionych, zniszczonych i wypadających. Specjalnie opracowana receptura nowej generacji łączy w sobie kompleks składników aktywnych rapidityNEW-5His przyspieszającym wzrost włosa, zapewniający wielopoziomowe działanie i eliminujący główne przyczyny wypadania włosów. Kuracja  zwiększa przenikanie substancji aktywnych do mieszka włosowego, co stymuluje szybszy wzrost włosa.  Pobudza włosy do wzrostu i dotlenia skórę głowy. Cebulka włosowa i zakotwiczenie są znacznie wzmocnione.
  • odżywia cebulki włosowe i przyspiesza ich wzrost
  • sprawia, że włosy są mocniejsze i grubsze, przez co zwiększa się ich objętość
  • skutecznie hamuje wypadanie włosów
  • dzięki wzmocnieniu cebulek włosa silniej je zakotwicza
  • dotlenia skórę głowy oraz odżywia i nawilża włosy
Pierwsze efekty zauważalne przy regularnym stosowaniu już po miesiącu.

Cena ok. 20 zł / pojemność 30 ml

Skład:



W kartoniku owiniętym folią znajduje się mała, plastikowa buteleczka z nietypowym atomizerem.
Pojemność niewielka, bo tylko 30 ml. Gdybym stosowała kurację codziennie (przyznaję - zdarzało mi się opuścić kilka razy), wystarczyłaby mi na 2-3 tygodnie. Starałam się być oszczędna w jej stosowaniu, ale i tak wystarczyła mi tylko na niecały miesiąc. A miesiąc na testy tej kuracji to absolutne minimum. Bowiem, zgodnie z zapewnieniami producenta, dopiero po miesiącu regularnego używania można zauważyć pierwsze efekty.

Moje pierwsze wrażenie po zastosowaniu kuracji było niezbyt pozytywne. Użyłam preparatu rano na suche, lecz umyte poprzedniego wieczora włosy. A raczej na suchą skórę głowy (kilka psiknięć na dłoń i rozprowadziłam go dokładnie palcami). Niestety, już po niedługim czasie moje włosy były oklapnięte oraz przetłuszczone i wymagały ponownego umycia. Dlatego od tej pory stosowałam kurację popołudniu, kilka godzin przed wieczornym myciem włosów. I powiem Wam, że to troszkę uciążliwe dla mnie, bo poza sezonem letnim/wakacyjnym, staram się je myć raczej co drugi dzień. Zwłaszcza, że są długie, dość gęste i bardzo długo schną. No, ale czego się nie robi dla testów? :) 
Ogromnym plusem jest to, że aplikacja jest dosyć łatwa, a kuracja nie powoduje podrażnień skóry.


Efekty? Wzrostu włosów nie zauważyłam, ale jeśli za niedługi czas pojawią się jakieś "baby hair", to na pewo Wam o tym napiszę. Włosy nadal lecą, choć - i tu pozytywny aspekt - już nie garściami! Nie wiem jednak, czy to efekt kuracji, czy innych czynników? Zdaję sobie bowiem sprawę, że ani kuracja, ani suplementy nie sprawią, że włosy nagle przestaną wypadać. Dlatego nie oczekiwałam cudów. Aczkolwiek będę stosowaćpodobne preparaty, bo wierzę, że ich regularne i długotrwałe stosowanie może przynieść efekty. O czym przekonałam się już wielokrotnie. Dlatego też, przy najbliższej okazji planuję zakup tej kuracji, by kontynuować wcieranie, ale tym razem wraz z szamponem. 




Miewacie problem z nadmiernym wypadaniem włosów? Jak sobie radzicie w takiej sytuacji??



Zobacz także:

17 komentarzy:

  1. U mnie włosy teraz garściami wychodzą, aż poszłam zrobić sobie badania krwi czy wszystko w porządku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobry krok. Warto zbadać poziom hormonów.

      Usuń
  2. Też mam problem z wypadającymi włosami
    i nic za bardzo mi nie pomaga
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  3. ja raczej nie mam takiego problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam problemu z wypadaniem włosów,moje się raczej łamią. Szkoda,że nie przyspieszył wzrostu,na tym by mi zależało najbardziej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno mówić o przyspieszeniu wzrostu po zaledwie miesięcznej kuracji. Takie efekty są zauważalne zwykle dopiero po dłuższym stosowaniu i po dłuższej obserwacji włosów :)

      Usuń
  5. Przy takich kuracjach to chyba wymierne efekty daje dłuższe używanie. Tak miałam z wcierką Seboradinu. Dopiero przy drugiej butelce pojawiły się małe włoski. Pierwsza tylko (albo aż) powstrzymała wypadanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szukam jakiegoś przyzwoitego produktu, bo również mam problem z wypdającymi włosami :-(

    OdpowiedzUsuń
  7. 3 tyg. to za krótko na jakieś efekty. Mi w walce z wypadającymi wlosami pomógł regularny peeling skóry głowy (olej z łopianu + cukier) - przestały wypadać, rzadziej się przetłuszczają i ogólnie ich kondycja bardzo się poprawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam pojęcia, że marka ma w ofercie produty do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szukam od ponad roku czegoś skutecznego dla córki...

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam problemu z wypadaniem, ale po farbowaniu na blondi mam przesuszone włosy :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Alkohol tak wysoko w składzie go u mnie dyskwalifikuje :(

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każde słowo ;*

Proszę jednak o powstrzymanie się od nadmiernego spamu :)