demakijaż

NIVEA Pielęgnujący płyn micelarny do cery wrażliwej.

6/17/2016 Angelika K. Angelisiak 14 Comments

W ostatnim czasie testowałam kilka kosmetyków Nivea - odkrywałam je na nowo po przerwie. Jest to marka, która towarzyszy mi od dziecka i z którą byłam mocno związana jeszcze kilka lat temu - zanim założyłam tego bloga :) Kultowego już kremu Nivea w niebieskim pudełeczku, a jeszcze lepiej - w metalowej puszce, nie trzeba Wam przedstawiać. Dzisiaj napiszę Wam kilka słow na temat płynu micelranego, którego nigdy nie miałam okazji przetestować, a który jest ulubieńcem mojej siostry.


Moja mieszana cera bywa kapryśna, a oczy bardzo wrażliwe. Dlatego spośród kilku produktów z gamy produktów do demakijażu Nivea, mój wybór padł na Pielęgnujący płyn micelarny do cery wrażliwej.


Kilka słów o samym płynie (źródło: nivea.pl):

Usuwa makijaż z twarzy i oczu, oczyszcza jednocześnie nawilżając skórę. Stosowany razem z kremami z linii NIVEA Sensitive. Pomaga zredukować 3 oznaki wrażliwej skóry:

1. zaczerwienienie

2. odczucie napięcia skóry

3. suchość.

DZIAŁANIE

Pielęgnujący płyn micelarny do cery wrażliwej to pielęgnująca formuła z Dexpanthenolem i Olejkiem z pestek winogron:
• głęboko oczyszcza dzięki niezwykle skutecznemu i łagodnemu kompleksowi oczyszczającemu
• nawilża i odświeża skórę
• nie zawiera parabenów, barwników, substancji zapachowych i alkoholu.





Płyn jest w zasadzie bezzapachowy, bezbarwny i ma bardzo wygodną w użyciu i przechowywaniu (również w podróży) butelkę o pojemności 200 ml. Jest jednak średnio wydajny. Po miesiącu używania zużyłam pół opakowania.

A co z działaniem? Otóż, robi, co ma robić - świetnie się spisuje w swojej roli. Bardzo dobrze radzi sobie z makijażem oczu i twarzy. Nie podrażnia cery, nie szczypie w oczy, nie klei się na twarzy. Po demakijażu nie odczuwam żadnych dolegliwości, a cerze nie towarzyszy uczucie ściągnięcia! Naprawdę miłe zaskoczenie... Z pewnością jeszcze niejednokrotnie zagości w mojej kosmetyczce.


Skład: 
  • Aqua, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Panthenol, Glyceryl Glucoside, Glycerin, Sorbitol, Decyl Glucoside, Poloxamer 124, Polyquaternium-10, Disodium Cocoyl Glutamate, Citric Acid, Sodium Chloride, Sodium Acetate, Propylene Glycol, 1,2-Hexanediol, Trisodium EDTA, Phenoxyethanol

Sugerowana cena detaliczna to 14,49 zł za 200 ml. 



Dajcie znać, co o nim sądzicie? Jak się sprawdzają pozostałe wersje płynu oraz inne produkty do demakijażu z gamy kosmetyków Nivea? 


Zobacz także:

14 komentarzy:

  1. a widzisz, a u mnie niestety w oczy szczypie, i mam wrażenie lekko ściągniętej skóry :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że u Ciebie się nie sprawdził.
      Jestem bardzo wymagająca w kwestii płynów, bo jak wspomniałam, mam kapryśną cerę i wrażliwe oczy. Na szczęście ten płyn mi odpowiada. Ale jest też wiele takich, które są w blogosferze wychwalane, a moja cera i moje oczy ich nie cierpią.

      Usuń
    2. U mnie tołpa się sprawdziła, a biedronkowy nie, choć to ten sam producent :P

      Usuń
    3. Producent ten sam, ale składy mają inne. Kiedyś uwielbiałam biedronkowy płyn, ale potem zaczął mnie uczulać. A ten z Tołpy nic złego nie robił.

      Usuń
  2. Dla mnie ważne jest, by kosmetyk nie szczypał w oczy (oczywiście poza zmywaniem makijażu). Kiedyś wypróbuję i mam nadzieję, że też fajnie się spisze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie on trochę rozlanym piwem śmierdzi...

    OdpowiedzUsuń
  4. Musiałabym przetestować... ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy produkt, będę go miała na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy produkt, będę go miała na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja miałam tylko jakąś dwufazówkę z Nivea, dobrze usuwała makijaż, ale wolę płyny micelarne, więc trzeba będzie wypróbować i ten.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię nivea, bo robi mi krzywdę :(

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każde słowo ;*

Proszę jednak o powstrzymanie się od nadmiernego spamu :)