Evree

Evrēe - Instant Help Krem ratunek dla rąk

7/12/2016 Angelika K. Angelisiak 7 Comments

Wspominałam Wam kiedyś, że znalazłam niemal idealny "ratunkowy" krem do rąk. Jednakże wciąż testuję nowości i szukam tańszych zamienników. Wszak wysoka cena nie zawsze jest wyznacznikiem wysokiej jakości. 

Krem ratunek dla rąk z serii Instant Help marki Evree polecany był na wielu blogach. Postanowiłam sama sprawdzić, czy ten osławiony krem faktycznie działa. Czy jest taki wspaniały, jak go opisują. Zachęciła mnie do tego również atrakcyjna oferta promocyjna w jednej z drogerii. I oto on.



Opakowanie klasyczne dla tego typu produktów. Nakrętka z zatrzaskiem, na której można postawić krem. Miękka tuba o pojemności 75 ml, z której wyciśniemy, ile się da i którą można rozciąć w celu 'wyskrobania' resztek ;) 
SKŁADNIKI AKTYWNE:
gliceryna
masło mango
tlenek cynku
alantoina
0% parabenów
0% barwników
0% olejów mineralnych

Brzmi nieźle, prawda? Ale czy obietnice producenta: "natychmiastowa ulga dla mocno przesuszonej i popękanej skóry" zostały spełnione?



SKŁADNIKI: Aqua(Water), Glycerin*, Caprylic/Capric Triglyceride*, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil*, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter*, Persea Gratissima (Avocado) Oil*, Dimethicone, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Glyceryl Stearate*, Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter*, Allantoin, Panthenol, Beta-Glucan*, Pectin*, Zinc Oxide, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyltaurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 80, Cera Alba (Beeswax), Xanthan Gum, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, BHA, Parfum (Fragrance). *surowiec pochodzenia roślinnego.

Po przetestowaniu, a właściwie wykończeniu całej tubki, mogę śmiało powiedzieć, że tak!

Na co dzień krem spisuje się doskonale. Nie mam żadnych zastrzeżeń. Jestem zachwycona szybkim działaniem kremu i niezwykle intensywnym nawilżeniem dłoni. Mimo gęstej konsystencji wchłania się szybko i nie pozostawia lepkiej warstwy. A do tego ślicznie pachnie!

Kremu miałam okazję używać również w przypadku szorstkiej, przesuszonej środkami chemicznymi skóry dłoni, do której przez własne zaniedbanie doprowadziłam (brak rękawiczek gumowych dał się we znaki). Ale i tu krem Instant Help poradził sobie całkiem nieźle. Przyniósł niemal natychmiastową ulgę, chociaż regeneracja dłoni, której oczekiwałam, trwała dłużej, niż się spodziewałam. W tym czasie smarowałam dłonie po każdym umyciu rąk, a na noc dodatkowo robiłam maski z kremu i zakładałam bawełniane rękawiczki, dla lepszego działania. Takie działanie w końcu przyniosło efekty.

Wydajność też całkiem niezła, więc nie mam się do czego przyczepić. 



W rezultacie mogę stwierdzić, że prawdą są wszelkie pozytywne wpisy na jego temat. Bardzo przyzwoity krem za niewielkie pieniądze (obecnie 6,69 zł w Rossmannie). Trafił na listę moich ulubieńców i na pewno do niego wrócę, bo warto.


Znacie ten krem? Jakie jest Wasze zdanie na jego temat?? 




Zobacz także:

7 komentarzy:

  1. Faktycznie, za taką cenę można przetestować. Wybiorę się po niego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ten krem i był super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze tego kremiku, ale chętnie wypróbuje jak jest tak zachwalany :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie wypróbuję przy okazji :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każde słowo ;*

Proszę jednak o powstrzymanie się od nadmiernego spamu :)